Przejdź do treści głównej
Jesteśmy bliżej Ciebie! Pobierz aplikację mobilną KRD BIG S.A.
Czynna pon.-pt.: 7:30-18:00
(Infolinia ogólna Kampanii KRD)

Skontaktuj się z nami

Informacje prasowe
decorative image
Wtorek, 11 sierpnia 2026 r.

Północ stawia na relacje, centrum na ostrożność. Zaufanie w biznesie różni się w zależności od regionu

Polska nie ma jednej mapy biznesowego zaufania. W zależności od regionu przedsiębiorcy inaczej oceniają kontrahentów i podejmują decyzje o współpracy. Jedni mimo ryzyka rozwijają relacje biznesowe, inni – z tego samego powodu – znacznie częściej z nich rezygnują. Pokazuje to badanie „Kapitał społeczny i zaufanie w polskim biznesie 2025” przygotowane przez Krajowy Rejestr Długów i Rzetelną Firmę.

Raport został opracowany na zlecenie Krajowego Rejestru Długów przez zespół naukowców z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu pod kierunkiem prof. Jana Fazlagicia, przy udziale ekspertów Rzetelnej Firmy. Pokazuje, jak przedsiębiorcy z różnych części Polski budują zaufanie i podejmują decyzje o współpracy.

Na potrzeby badania Polskę podzielono na sześć regionów: centralny (woj. łódzkie i mazowieckie), południowy (małopolskie i śląskie), wschodni (lubelskie, podkarpackie, podlaskie i świętokrzyskie), północno-zachodni (lubuskie, wielkopolskie i zachodniopomorskie), południowo-zachodni (dolnośląskie i opolskie) oraz północny (kujawsko-pomorskie, pomorskie i warmińsko-mazurskie). W części raportu wykorzystano podział odpowiadający oficjalnym regionom statystycznym wykorzystywanym przez GUS i Eurostat.

 Rejestr-inne-(14).jpg

Najbardziej ostrożni nie zawsze wycofują się ze współpracy

Najwyższy poziom ostrożności deklarują przedsiębiorcy z regionu centralnego, obejmującego województwa łódzkie i mazowieckie. Aż 88 proc. z nich uważa, że prowadząc firmę trzeba stale uważać, by nie zostać oszukanym. Niewiele niższy wynik odnotowano w regionie wschodnim (woj. lubelskie, podkarpackie, podlaskie i świętokrzyskie) – 86 proc., kolejne miejsce zajmuje region południowy (woj. małopolskie i śląskie) – 84 proc. Mogłoby się wydawać, że tak wysoki poziom ostrożności powinien wszędzie prowadzić do częstszego rezygnowania ze współpracy. Tymczasem dane pokazują, że zależność nie jest tak prosta. W regionie centralnym odsetek przedsiębiorców deklarujących, że część transakcji nie dochodzi do skutku z powodu braku zaufania, praktycznie się nie zmienił – wynosi dziś 48 proc., wobec 49 proc. dziesięć lat temu. Na wschodzie wskaźnik ten wzrósł z 42 do 58 proc., a na południu z 43 do 55 proc., co pokazuje, że podobny poziom ostrożności może prowadzić do zupełnie różnych decyzji.

Wyniki naszego badania wpisują się w szerszy obraz zaufania w Polsce. Z najnowszego sondażu CBOS „Zaufanie społeczne” wynika, że aż 75 proc. Polaków uważa, iż w relacjach z innymi trzeba zachować daleko posuniętą ostrożność, a jedynie 22 proc. jest zdania, że większości ludzi można ufać. W biznesie ta ostrożność również jest powszechna, jednak nasze wnioski wskazują, że przedsiębiorcy z różnych regionów przekładają ją na decyzje biznesowe w odmienny sposób. W centrum Polski nie ogranicza ona współpracy w takim stopniu jak w pozostałych regionach, podczas gdy w innych częściach niekiedy prowadzi do rezygnacji z transakcji

Adam Łącki
prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej

wykres_1_nalezy_ciagle_uwazac_pytanie.png
Tam, gdzie uczciwość widać w praktyce


Poziom ostrożności to tylko jedna strona regionalnych różnic. Druga dotyczy tego, jak często firmy rzeczywiście spotykają się z zachowaniami budującymi zaufanie. Pod tym względem zdecydowanie wyróżnia się północ Polski. Ponad połowa firm (51 proc.) deklaruje, że kontrahent dobrowolnie usunął wadę produktu lub usługi, mimo że nie zobowiązywała go do tego umowa. Z kolei 44 proc. przedsiębiorców otrzymało zwrot nadpłaconych środków bez konieczności upominania się o swoje pieniądze, a 36 proc. spotkało się z sytuacją, w której druga strona sama zwróciła uwagę na niekorzystny dla partnera zapis w umowie. To najwyższe wyniki spośród wszystkich analizowanych regionów.

Podobny obraz wyłania się również z regionu południowo-zachodniego, czyli województw dolnośląskiego i opolskiego. Tam 43 proc. przedsiębiorców doświadczyło dobrowolnego usunięcia wady, a 41 proc. otrzymało zwrot nadpłaty bez przypominania się kontrahentowi. To pokazuje, że zaufanie nie musi opierać się na deklaracjach. Znacznie większe znaczenie mają codzienne zachowania partnerów biznesowych, które potwierdzają ich rzetelność i pozwalają budować długofalową współpracę

Sandra Czerwińska
ekspertka Rzetelnej Firmy


Wiarygodność staje się przewagą konkurencyjną

Badanie pokazuje, że przedsiębiorcy znaczną wagę przywiązują nie tylko do oceny swoich partnerów biznesowych, ale także do tego, jak sami są postrzegani przez rynek. W większości regionów firmy są przekonane, że zaufanie nie jest już wyłącznie efektem długoletnich relacji, lecz wymaga potwierdzenia w postaci konkretnych działań i wiarygodnych informacji. Dlatego coraz mocniej liczą się: rzetelność w prowadzeniu biznesu, terminowe regulowanie zobowiązań czy możliwość zweryfikowania przedsiębiorcy przed rozpoczęciem współpracy. Takie podejście pozwala ograniczać ryzyko i ułatwia nawiązywanie nowych relacji biznesowych.


Przedsiębiorcy nie wszędzie budują swoją reputację w taki sam sposób. W regionie południowo-zachodnim szczególnie widoczne są pozytywne doświadczenia związane z konkretnymi zachowaniami kontrahentów i codzienną współpracą. Jednocześnie coraz większą rolę odgrywają formalne mechanizmy potwierdzające wiarygodność firmy. Niezależnie od lokalnych uwarunkowań przedsiębiorcy coraz częściej traktują zaufanie jako zasób, którym trzeba świadomie zarządzać, a nie wartość, która pojawia się sama wraz z kolejnymi latami działalności

Sandra Czerwińska

wykres_2_zachowania_budujace_zaufanie_pytanie.png
Badanie zostało przeprowadzone przez IMAS International w okresie od 27 maja do 4 czerwca 2025 roku. Wywiady przeprowadzono metodą CAWI, czyli za pomocą ankiety online, samodzielnie wypełnianej przez uczestników badania. W badaniu wzięło udział 605 właścicieli oraz menedżerów wyższego i średniego szczebla z sektora mikro, małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Dobór próby miał charakter kwotowo-losowy – oznacza to, że struktura próby została dopasowana do założeń populacyjnych (według wielkości firmy), natomiast sam dobór respondentów w obrębie poszczególnych kwot prowadzono losowo, w oparciu o wspomniane dwa panele internetowe. Umożliwiło kontrolę nad zmiennymi kluczowymi dla reprezentatywności, a także ograniczyło ryzyko błędu selekcji.