Nie handel, lecz gospodarka odpadami – oto najbardziej zadłużona branża

Według Głównego Urzędu Statystycznego w I kwartale 2026 r. w Polsce działało 2,9 mln aktywnych przedsiębiorstw. Najliczniejszą grupą były firmy handlowe, stanowiące 16,7 proc. wszystkich podmiotów gospodarczych. To one mają też najwyższe łączne zadłużenie odnotowane w Krajowym Rejestrze Długów – 2,69 mld zł, czyli 23 proc. z 11,66 mld zł zaległości wszystkich przedsiębiorstw widniejących w rejestrze. W handlu działa również najwięcej dłużników – 62 tys. spośród 265 tys. firm notowanych w KRD. Kolejność branż (według sekcji PKD) w klasycznym zestawieniu, czyli biorąc pod uwagę łączną wartość zadłużenia, przedstawia się następująco:

Po przeliczeniu na 1000 firm ranking wygląda inaczej
Same wartości bezwzględne nie pokazują jednak rzeczywistej skali problemu. Aby porównać sytuację poszczególnych branż, zaległe zobowiązania notowane w KRD zestawiono z liczbą aktywnych przedsiębiorstw według GUS. W efekcie obliczono, ile zadłużenia przypada na 1000 firm działających w danym sektorze. Analiza została przeprowadzona na podstawie danych z końca I kwartału 2026 r.
Dopiero takie przeliczenie, a nie porównanie samych kwot zadłużenia, pozwala zestawić ze sobą branże o bardzo różnej liczbie działających przedsiębiorstw. Handel liczy kilkaset tysięcy firm, dlatego choć ma najwyższe zadłużenie łączne, po przeliczeniu na 1000 aktywnych przedsiębiorstw zajmuje dopiero 8. miejsce. Inaczej jest w przypadku mniejszych sektorów. W sekcji obejmującej dostawę wody oraz gospodarowanie ściekami i odpadami działa 8316 przedsiębiorstw, z czego 1270 widnieje w KRD jako dłużnicy. Oznacza to, że zadłużona jest mniej więcej co szósta firma. Łącznie na każde 1000 aktywnych przedsiębiorstw tej sekcji przypada 14,83 mln zł zaległości. To najwyższy wynik spośród wszystkich analizowanych sekcji PKD.
Adam Łąckiprezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej
Prezes KRD zwraca przy tym uwagę, że powyższy ranking nie jest typowym scoringiem branżowym i nie służy do oceny wiarygodności płatniczej sektora: – Celem naszego zestawienia było pokazanie koncentracji zaległości w relacji do liczby firm, a nie przewidywanie ryzyka kredytowego czy zdolności do regulowania zobowiązań – wyjaśnia.
Do głównego rankingu wzięto 18 sekcji PKD i dla każdej z nich przeliczono wartość zadłużenia widocznego w KRD na 1000 aktywnych przedsiębiorstw według danych GUS. Dodatkowo obliczono również liczbę dłużników przypadających na 1000 aktywnych firm oraz średnią kwotę zadłużenia jednego dłużnika. Pierwszy z tych wskaźników pokazuje, jak często problem zaległości występuje w danej branży, a drugi – jaka jest przeciętna wartość długu firmy już notowanej w KRD. Co ciekawe, w każdym z tych zestawień lider jest inny.
Jak woda, ścieki i odpady wysunęły się na czoło
Ranking najbardziej zadłużonych sekcji PKD na 1000 firm otwiera Sekcja E – Dostawa wody; gospodarowanie ściekami i odpadami oraz działalność związana z rekultywacją – z długiem w wysokości 14,83 mln zł w przeliczeniu na 1000 aktywnych firm (z czego większość zadłużenia należy do działalności związanej ze zbieraniem, przetwarzaniem i unieszkodliwianiem odpadów oraz odzyskiem surowców). To około 3,84 razy więcej niż średnia dla wszystkich porównywanych branż, wynosząca 3,86 mln zł.

Kolejne miejsca zajmują: Sekcja A – Rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo – 12,16 mln zł oraz Sekcja B – Górnictwo i wydobywanie – 10,09 mln zł.
Poza podium i jednocześnie z zadłużeniem poniżej 10 mln zł na 1000 firm znalazły się m.in.: transport i magazynowanie, przetwórstwo przemysłowe, budownictwo czy wspomniany handel.
Jednocześnie najniższy wskaźnik zadłużenia, wynoszący poniżej 1 mln zł na 1000 firm, charakteryzuje: edukację, pozostałe usługi oraz opiekę zdrowotną i pomoc społeczną.
Dostawa wody oraz gospodarowanie ściekami i odpadami należy do najbardziej kapitałochłonnych segmentów gospodarki komunalnej. Według danych PKO Banku Polskiego inwestycje spółek publicznych z pięciu głównych branż gospodarki komunalnej wzrosły w 2025 roku o 11,8 proc. W samej branży wodno-kanalizacyjnej nakłady inwestycyjne podmiotów publicznych zwiększyły się o 9,5 proc. rok do roku, a w gospodarce odpadami o 28,5 proc. w sektorze publicznym i o 17,3 proc. w prywatnym. Tak duża skala inwestycji oznacza zarazem większą wrażliwość firm na wzrost kosztów, droższe finansowanie i opóźnienia w realizacji projektów. Może to przełożyć się na problemy z płynnością i narastanie zaległości.
Adam Łąckiprezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej
W branżach o tak dużej skali inwestycji i wysokiej koncentracji zaległości – jak gospodarka wodno-ściekowa i odpadowa – szczególnie widać, że problem z płynnością u jednego kontrahenta łatwo przenosi się na kolejnych w łańcuchu dostaw.
Z punktu widzenia windykacji dobrze widać, że ryzyko nie zaczyna się dopiero w momencie, gdy firma trafia do rejestru dłużników. Następuje to wcześniej – kiedy po raz kolejny zgadza się ona na odroczony termin płatności, mimo że kontrahent w przeszłości nie zapłacił. Z naszego badania „Czy dłużnik to jeszcze klient” wynika, że trzy czwarte przedsiębiorców nadal współpracuje z klientami, którzy już raz opóźnili płatność, a u 85 proc. z nich zdarzyło się to wielokrotnie. Dlatego sama cierpliwość wierzyciela nie wystarczy. Potrzebne są: szybka reakcja, jasne warunki dalszej współpracy i konsekwentne dochodzenie należności, zanim staną się one trudne do odzyskania.
Jakub Kosteckiwiceprezes Zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.
Wydobywanie węgla najbardziej zadłużonym działem PKD
Ranking poszczególnych sekcji PKD pokazuje sytuację w głównych branżach gospodarki. Aby sprawdzić, które rodzaje działalności wyróżniają się najwyższym poziomem zadłużenia, KRD przeanalizował 83 działy PKD. Także w tym zestawieniu zadłużenie zostało przeliczone na 1000 aktywnych firm. Na pierwszym miejscu znalazło się wydobywanie węgla kamiennego i brunatnego, gdzie na 1000 aktywnych przedsiębiorstw przypada 123,7 mln zł zadłużenia.

Trzeba przy tym zastrzec, że w odróżnieniu od rankingu najbardziej zadłużonych sekcji PKD, ranking poszczególnych działów jest bardziej podatny na efekt małego mianownika. Przykładowo wydobywanie węgla ma najwyższy wskaźnik zadłużenia na 1000 firm, który wynosi 123,7 miliona złotych, ale według danych GUS w tej grupie działa tylko 41 aktywnych przedsiębiorstw. Dla porównania, liczniejsza grupa aktywnych przedsiębiorstw rolnych zajmujących się uprawami, chowem i hodowlą zwierząt, których jest w Polsce prawie 16 tysięcy, plasuje się w tym rankingu dopiero na 9. pozycji, generując 15,2 mln zł na 1000 firm.
Adam Łąckiprezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej
Na drugim biegunie znalazły się działy PKD z najniższym zadłużeniem w relacji do liczby aktywnych przedsiębiorstw. TOP10 tego zestawienia otwiera transport lotniczy – 332,9 tys. zł zadłużenia na 1000 firm. Kolejne miejsca zajęły: pozostała indywidualna działalność usługowa oraz działalność związana z oprogramowaniem i doradztwem informatycznym. Jest tam też działalność weterynaryjna oraz produkcja filmowa i nagraniowa.
Dla porównania średnia dla wszystkich 83 analizowanych działów PKD wynosi 3,86 mln zł zadłużenia na 1000 aktywnych firm. Oznacza to, że wynik lidera zestawienia najmniej zadłużonych branż jest ponad jedenastokrotnie niższy od średniej.

Energetyka z najwyższym średnim zadłużeniem
Krajowy Rejestr Długów sprawdził również, ile wynosi średnie zadłużenie jednej firmy notowanej w rejestrze w poszczególnych branżach. Liderem tego zestawienia jest sekcja D, czyli energetyka. Liczba dłużników jest tam stosunkowo niska i wynosi około 70 na 1000 przedsiębiorstw, ale przeciętne zadłużenie jednego podmiotu sięga 117,1 tys. zł. To najwyższy wynik spośród wszystkich analizowanych sekcji w tym zestawieniu.
Na kolejnych miejscach znajdują się gospodarka wodno-odpadowa, gdzie średnie zadłużenie jednego dłużnika wynosi 97,1 tys. zł, oraz rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo z wynikiem 70,9 tys. zł. Wysokie wartości odnotowano także w ochronie zdrowia i pomocy społecznej, gdzie przeciętny dług sięga 60 tys. zł, a także w górnictwie i przetwórstwie przemysłowym, z wynikami odpowiednio 58,9 tys. zł i 58 tys. zł.

Gastronomia z największym odsetkiem dłużników
Ostatnim wątkiem poddanym analizie przez KRD była relacja liczby dłużników do liczby aktywnych firm w podziale na branże. Liderem tego zestawienia jest Sekcja I – zakwaterowanie i gastronomia. Na każde 1000 działających firm przypada tam blisko 196 podmiotów wpisanych do KRD. Niewiele niższy wskaźnik ma transport i gospodarka magazynowa – prawie 190 dłużników na 1000 firm. Z kolei w rolnictwie oraz górnictwie jest ich po około 171.
W branży HoReCa sporym obciążeniem są: sezonowość, duży udział kosztów stałych oraz niewielki bufor finansowy wielu mniejszych podmiotów. W transporcie z kolei, gdzie przedsiębiorcy ponoszą na bieżąco koszty paliwa, leasingu, ubezpieczeń i utrzymania floty, a na zapłatę za wykonaną usługę nierzadko muszą czekać wiele tygodni, wystarczy opóźnienie kilku większych faktur, aby firma przestała terminowo regulować swoje zobowiązania.

Metodologia:
Wskaźnik został wyliczony poprzez podzielenie łącznej kwoty zadłużenia danej branży widocznego w KRD przez liczbę aktywnych przedsiębiorstw działających w tej branży według GUS. Następnie wynik pomnożono przez 1000. Dzięki temu prezentowana wartość nie pokazuje zadłużenia konkretnej grupy 1000 firm, lecz pozwala porównać skalę zadłużenia między branżami o bardzo różnej liczbie przedsiębiorstw. Na potrzeby porównania dane KRD i GUS ujednolicono według klasyfikacji PKD 2007.