Przejdź do treści głównej
INFOLINIA: 71 74 74 700
czynna pon. - pt. 7:30–18:00
(Infolinia ogólna Kampanii KRD)

Skontaktuj się z nami

Informacje prasowe

decorative image
Piątek, 22 maja 2026 r.
Co szósty Polak bezradny po kradzieży PESEL-u
16 proc. Polaków przyznaje, że nie wiedziałoby, jak zareagować w przypadku kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL. Najbardziej zaskakuje to, że w tej grupie wyróżniają się młodzi z pokolenia Z i osoby z wyższym wykształceniem – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów. To oznacza, że co szósty z nas mógłby stracić cenny czas właśnie wtedy, gdy trzeba natychmiast działać i ograniczyć ryzyko wykorzystania skradzionych danych przez cyberprzestępców.
Strach o PESEL ma realne podstawy. Aż 63 proc. Polaków przyznaje, że obawia się konsekwencji jego kradzieży lub wyłudzenia. Częściej kobiety (67 proc.) niż mężczyźni (60 proc.). Blisko co piąty badany doświadczył już próby przejęcia numeru PESEL, a 7 proc. potwierdza, że faktycznie padło ofiarą takiego przestępstwa.

Nieświadome Zetki

Co ciekawe, wśród osób obawiających się konsekwencji kradzieży lub wyłudzenia numeru PESEL to właśnie najmłodsi najczęściej deklarują brak wiedzy, jak zachować się w takiej sytuacji. Aż 40 proc. przedstawicieli pokolenia Z w wieku 18-24 lata przyznaje, że nie wiedziałoby, co zrobić po takim incydencie. To ponad dwa razy więcej niż wśród seniorów powyżej 65. roku życia, gdzie ten odsetek wynosi 19 proc.



Wyniki badania obalają też przekonanie, że ukończenie studiów oznacza większą świadomość cyberzagrożeń. Brak wiedzy deklaruje 27 proc. absolwentów uczelni wyższej, 26 proc. osób po szkole podstawowej lub zawodowej oraz 24 proc. respondentów po szkole średniej lub policealnej. To różnice symboliczne. W starciu z kradzieżą PESEL-u formalna edukacja nie daje większej przewagi niż praktyczna ostrożność i znajomość podstawowych zasad cyberbezpieczeństwa.

To paradoksalne, bo wyniki badania pokazują, że samo obycie z technologią czy posiadanie dyplomu nie gwarantuje praktycznej wiedzy, jak chronić dane osobowe. Młodzi ludzie świetnie poruszają się w Internecie, ale często nie wiedzą, jakie realne konsekwencje może mieć kradzież numeru PESEL i jak się wtedy zachować. Dlatego to właśnie oni mogą stać się najłatwiejszym celem dla cyberprzestępców. Z kolei seniorzy ze względu na mniejsze umiejętności cyfrowe, są zdecydowanie bardziej ostrożni.

Bartłomiej Drozd
ekspert serwisu ChronPESEL.pl

Strach przed długami i przestępcami

Najsilniejszy lęk Polaków związany z działaniem cyberprzestępców dotyczy finansów. Wśród obawiających się konsekwencji kradzieży PESEL-u aż 83 proc. wskazuje na ryzyko zaciągnięcia kredytu lub pożyczki na ich dane. Znacznie częściej kobiety (88 proc.) niż mężczyźni (78 proc.). Z kolei 54 proc. boi się zarejestrowania przez oszustów telefonu lub karty SIM, a 43 proc. założenia firmy. Taki scenariusz oznacza długotrwałe i skomplikowane procedury, podczas których ofiara musi udowodnić, że podpisane na jej dane umowy to efekt przestępstwa.

Niemal równie powszechny jest strach przed wykorzystaniem danych do celów przestępczych. 70 proc. osób obawiających się kradzieży numeru PESEL wskazuje na scenariusz, w którym oszuści podszywają się pod nie, np. wysyłając fałszywe wezwania do zapłaty. Większy lęk panuje wśród kobiet (73 proc.) niż mężczyzn (66 proc.). Często boimy się również, że skradziony PESEL zostanie sprzedany na czarnym rynku (58 proc.). Tego typu przypadki uderzają nie tylko w finanse, ale też w reputację osobistą i poczucie bezpieczeństwa.



Mądry Polak po szkodzie

Pocieszające jest, że większość Polaków wie, jakie podstawowe kroki należy podjąć, gdy PESEL zostanie skradziony. Najczęściej wskazywane działania to zastrzeżenie numeru w urzędzie lub w aplikacji mObywatel, a także zgłoszenie sprawy na policję (po 69 proc.). Ponad połowa badanych deklaruje też, że w takiej sytuacji poinformowałaby swój bank (58 proc.), a 36 proc. zgłosiłoby zdarzenie do UODO. Z kolei co czwarty z nas wymieniłby dokumenty tożsamości. To pokazuje, że potrafimy reagować, lecz przede wszystkim po fakcie i w najbardziej oczywisty sposób.

Ale znacznie rzadziej myślimy o podjęciu działań, które mogą zapobiec oszustwu. Tylko 33 proc. Polaków deklaruje, że monitorowałoby swój PESEL i historię kredytową. Zdecydowanie najczęściej na taki krok zdecydowałyby się młode osoby z pokolenia Z w wieku 18-24 lata (47 proc.), a także osoby posiadające dyplom uczelni wyższej (42 proc.). Na przeciwległym biegunie znajdują się seniorzy powyżej 65. roku życia (24 proc.), oraz badani z wykształceniem średnim/policealnym (30 proc.) i podstawowym/zawodowym (29 proc.).

Niestety, wciąż zbyt często reagujemy dopiero po szkodzie. Znacznie rzadziej myślimy o tym, aby monitorować swoje dane na co dzień. Zwłaszcza że nawet zastrzeżenie numeru PESEL jest niewystarczające, ponieważ działa jedynie w kilku ściśle określonych w ustawie przypadkach. Natomiast nie uchroni nas, jeśli przestępcy zakupią na nasze nazwisko drogi sprzęt z odroczonym terminem płatności, wypożyczą luksusowy samochód, czy wynajmą mieszkanie. Na skradziony PESEL można również najpierw założyć firmę, a następnie zaciągnąć na NIP kredyt biznesowy zamiast konsumenckiego.

Bartłomiej Drozd
ekspert serwisu ChronPESEL.pl

A przecież szybka informacja o próbie użycia naszych danych pozwala zareagować, zanim dojdzie do podpisania umowy czy wypłaty pieniędzy. Niestety, dopóki działamy dopiero po fakcie, to przestępcy są o krok przed nami.


Badanie „Czy Polacy boją się kradzieży numeru PESEL” zostało przeprowadzone przez Imas International na zlecenie serwisu ChronPESEL.pl i Krajowego Rejestru Długów w kwietniu 2026 r. techniką wywiadów internetowych (CAWI) na próbie 1011 Polaków w wieku 18-74 lata.