Przejdź do treści głównej
Twoje dane wyciekły? Reaguj aby możliwie zmniejszać skutki ich wykorzystania!
Wyciek danych może prowadzić m.in. do prób zaciągnięcia zobowiązań na Twoje dane. Sprawdzaj, czy ktoś bez Twojej wiedzy pytał o Ciebie w bazie KRD BIG S.A.
Zadzwoń: 71 747 48 57
Jesteśmy bliżej Ciebie! Pobierz aplikację mobilną KRD BIG S.A.
Czynna pon.-pt.: 7:30-18:00
(Infolinia ogólna Kampanii KRD)

Skontaktuj się z nami

Informacje prasowe
decorative image
Czwartek, 29 października 2015 r.

Milionowe długi branży pogrzebowej

Ponad 14 milionów złotych wynosi zadłużenie firm z branży pogrzebowej notowane w Krajowym Rejestrze Długów. Najwięcej długów mają firmy z województwa śląskiego i mazowieckiego. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej uwzględniając fakt, że znaczna część tego sektora znajduje się w szarej strefie.
W bazie danych Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej znajdują się w sumie 643 zadłużone firmy działające w branży pogrzebowej. Ich długi wynoszą łącznie 14,2 miliona złotych. Średnie zadłużenie wynosi więc ponad 22 tysiące złotych.
- To niewiele, biorąc pod uwagę, że cała branża może być warta nawet kilka miliardów złotych. Nie jest to jednak efekt uczciwości przedsiębiorców większej niż w innych sektorach gospodarki. To przede wszystkim wynik tego, że znaczna część tej branży mieści się po prostu w szarej strefie - tłumaczy Waldemar Sokołowski, prezes Rzetelnej Firmy, czyli programu promującego uczciwość płatniczą i wspierającego przedsiębiorców w walce z zatorami.

Największe długi na Mazowszu i Śląsku

- Wśród sektorów, które dobrze radzą sobie niezależnie od sytuacji w gospodarce najczęściej wymienia się także branżę pogrzebową. Tłumaczenie jest zazwyczaj bardzo proste - ludzie zawsze będą umierali. Jednak, mimo że biznes ten w Polsce wspiera wypłacany przez ZUS zasiłek pogrzebowy, część firm ma problem z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań wobec kontrahentów – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.
Zarówno pod względem liczby dłużników, jak i łącznego zadłużenia, prym wiedzie województwo mazowieckie i śląskie. Liczba dłużników sięga w nich odpowiednio 92 i 106. Łączne zadłużenie firm z branży pogrzebowej zarejestrowanych w tych województwach wynosi z kolei 3,38 miliona złotych oraz niemal 2,95 miliona złotych.
Co ciekawe, pod względem średniego zadłużenia liderem nie jest żadne z nich. 18 firm z województwa lubuskiego posiada łączne zadłużenie sięgające niemal 683 tysięcy złotych. Na jedno przedsiębiorstwo w Lubuskiem przypada więc niespełna 38 tysięcy złotych zadłużenia zapisanego w bazie danych Krajowego Rejestru Długów. To ponad 70 procent więcej od średniej.

Kto komu jest dłużny?

Warto zauważyć, że zadłużenie firm zajmujących się przygotowaniem i organizacją pogrzebów, dzierżawą lub sprzedażą grobów, czy opieką nad nimi stanowi niespełna 12 procent łącznego zadłużenia całej branży (1,68 miliona złotych). Dług przypadający na jedną taką firmę, w wysokości 11 254 złotych, jest o niemal połowę mniejszy od średniej dla tego sektora. Za resztę niespłaconych zobowiązań odpowiadają firmy zajmujące się między innymi produkcją trumien, urn, czy wieńców.
Przedsiębiorstwa działające w branży pogrzebowej najczęściej nie płacą w terminie firmom finansowym (niemal 44 procent zadłużenia ogółem). W tej grupie dominują banki komercyjne. Na kolejnym miejscu w zestawieniu największych wierzycieli uplasował się przemysł (ponad 15 procent). Z danych KRD wynika też, że firmy pogrzebowe na czas nie płacą swoich faktur również hurtownikom i detalistom dostarczającym im produkty (ponad 12 procent).