Przejdź do treści głównej
Twoje dane wyciekły? Reaguj aby możliwie zmniejszać skutki ich wykorzystania!
Wyciek danych może prowadzić m.in. do prób zaciągnięcia zobowiązań na Twoje dane. Sprawdzaj, czy ktoś bez Twojej wiedzy pytał o Ciebie w bazie KRD BIG S.A.
Zadzwoń: 71 747 48 57
Jesteśmy bliżej Ciebie! Pobierz aplikację mobilną KRD BIG S.A.
Czynna pon.-pt.: 7:30-18:00
(Infolinia ogólna Kampanii KRD)

Skontaktuj się z nami

Informacje prasowe
decorative image
Środa, 25 maja 2011 r.

Wzrasta liczba zadłużonych biur podróży

Liczba zadłużonych biur podróży i agencji turystycznych notowanych w Krajowym Rejestrze Długów wzrosła w ciągu niespełna 2 lat o 80 procent. Wzrosło też ich łączne zadłużenie z 1,34 mln zł do 2,17 mln zł.
Trend jest niepokojący, zwłaszcza że generalnie liczba zadłużonych firm z innych branż maleje. W tym samym okresie zmniejszyła się z blisko 400 tys. do 332 tys. W branży turystycznej dominują w gronie dłużników średniej wielkości biura oraz agencje turystyczne pośredniczące w sprzedaży wczasów i wycieczek. O kiepskiej kondycji finansowej tych ostatnich świadczą też dane mówiące o tym, że w I kwartale tego roku zarejestrowano 168 nowych agencji, a 186 wyrejestrowano.

- Mamy kolejny niekorzystny rok dla tej branży i to widać w jej wynikach finansowych. W ubiegłym roku firmy turystyczne poniosły straty z powodu wybuchu wulkanu na Islandii, kłopotów gospodarczych w Hiszpanii i Grecji oraz powodzi w Polsce. W tym roku niepokoje w Afryce Północnej mogą zmniejszyć ich przychody nawet o 1 mld zł, no i znowu wybuchł wulkan na Islandii – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Długi, jakie mają biura podróży i agencje turystyczne, to najczęściej niezapłacone faktury za materiały reklamowe, transport czy noclegi. Ale najbardziej niepokojące jest, gdy biuro ma długi w towarzystwie ubezpieczeniowym z tytułu wykupionego obowiązkowego ubezpieczenia, z którego wypłacane jest odszkodowanie dla klientów w przypadku jego bankructwa.

- Mamy świadomość, że biura, które oferują wycieczki zagraniczne, najczęściej tam mają długi. Ale ich siedziby są Polsce, tu zamawiają materiały reklamowe, tu płacą za ubezpieczenie. Jeśli nie płacą w kraju, to mają też zapewne kłopoty z płatnościami zagranicą. Warto zatem sprawdzić, czy nie widnieją w Krajowym Rejestrze Długów, zanim kupi się w którymś wycieczkę, czy wczasy – podkreśla Adam Łącki.