Przejdź do treści głównej
Twoje dane wyciekły? Reaguj aby możliwie zmniejszać skutki ich wykorzystania!
Wyciek danych może prowadzić m.in. do prób zaciągnięcia zobowiązań na Twoje dane. Sprawdzaj, czy ktoś bez Twojej wiedzy pytał o Ciebie w bazie KRD BIG S.A.
Zadzwoń: 71 747 48 57
Jesteśmy bliżej Ciebie! Pobierz aplikację mobilną KRD BIG S.A.
Czynna pon.-pt.: 7:30-18:00
(Infolinia ogólna Kampanii KRD)

Skontaktuj się z nami

Informacje prasowe
decorative image
Środa, 16 listopada 2011 r.

Spłacanie długów to męska rzecz

Mężczyźni chętniej niż kobiety spłacają swoje długi. Jak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów, ponad 57 procent panów, którzy trafili do rejestru spłaciło swoje zobowiązania i tym samym zostali oni wykreśleni z bazy dłużników. Średnio każdy z nich miał do oddania wierzycielom 2 tysiące 185 złotych i 72 grosze.
Kolejne miejsce na liście spłacaczy zajmują mieszkańcy Wielkopolski (7,61%), a po nich mieszkańcy łódzkiego (6,51%).

Swoje długi najrzadziej spłacają mieszkańcy województwa Opolskiego (2,01%), mieszkańcy Podlasia (2,34%), Świętokrzyskiego (2,36%) i Podkarpackiego (2,65%).

Rekordowy dług odnotowany w bazie Krajowego Rejestru Długów, z którym musiał poradzić sobie polski spłacacz, to 2 572 368,25 zł.

17 listopada obchodzimy Dzień bez Długów. To dobry moment, aby oddać zaciągnięte pożyczki, nawet te najmniejsze, i wyjść na plus, zaplanować także rodzinne budżety i przyszłe wydatki. Tym bardziej, że jak wynika z danych Krajowego Rejestru Długów, problem zadłużenia dotyczy wciąż wielu Polaków. W bazie KRD jest ponad 1,7 mln dłużników. Dane osób, które spóźniły się ze spłatą należności i trafiły do biura informacji gospodarczej, może sprawdzić każda firma: m.in. bank czy firma leasingowa. To z kolei oznacza dla dłużnika utratę wiarygodności finansowej i może skutkować np. utrudnionym dostępem do kredytów, zakupów ratalnych czy kupna abonamentu na telefon komórkowy.

- Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że długi kładą się cieniem na ich wizerunku – przestrzega Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA. – Przeterminowane zaległości często są przyczyną utraty wiarygodności finansowej. Przez długi mogą ucierpieć relacje międzyludzkie. Nierzadko bywają one pretekstem do zerwania kontaktów. Tymczasem raz nadszarpniętą reputację z trudem da się odbudować – dodaje Adam Łącki.

Warto zrobić pierwszy krok i z dłużnika zamienić się w spłacacza.
Polski spłacacz, czyli uczciwy dłużnik, który postanowił spłacić swoich wierzycieli, to według danych KRD BIG SA mężczyzna ze Śląska (16,23%) lub Mazowsza (15,23%), w wieku 26-35 lat, spod znaku Barana. Jak wynika ze zgromadzonych danych, przyczyny zadłużania to przede wszystkim nieregulowanie czynszu za mieszkanie, niezapłacone raty kredytu, czy nieopłacone rachunki za prąd, gaz, telefon i telewizję. Spłacaczowi zdarzyło się nawet nie zapłacić rachunku za hotel czy obiad w restauracji. Jego dane trafiły do Krajowego Rejestru Długów, ale w obawie przed konsekwencjami spłacił swoje zadłużenie.